poniedziałek, 25 czerwca 2012

JEST! STAŁO SIĘ! OTWARTE!

Co za czas! Na bloga czasu brak! A ja tęsknie, pisać chcę. Tematy kotłują mi w głowie. Walczyłam ostatnio by przestrzeń moją otworzyć, skończyć remont irytująco przedłużający się jak to z remontami czasem bywa. Udało się! GALERIA DETOX'u JUŻ CZYNNA!!! Gdybym nie była tak zmęczona to skakałabym pod sufit z radości. Jestem szczęśliwa. Kocham tworzyć biżuterię, projektować i wykonywać ją. Uwielbiam szyć. Niedawno wróciłam do szycia tworząc moje autorskie japońsko subtelnie szale i kominy. Ale bez kontaktu z ludźmi, moimi klientkami i klientami jestem chyba trochę niepełna. Nie chcę tworzyć do szuflady. Pragnę dzielić się najszerzej jak to możliwe tym, co czuję, co widzę i co do powiedzenia mam. Cieszę się z każdej opini, którą dostaję na maila albo z każdej wpisanej na stronach mojej galerii w internecie na detoxdesign.pl Do pełni szczęścia brakowało mi jeszcze więcej bezpośrednich rozmów z klientami w tak zwanym "realu". ZAPRASZAM WAS! Pamiętajcie, zaglądajcie na ulicę Długą 15 w Krakowie, w bramie jest mój mały magiczny świat. Szyld na razie stoi na sztaludze w godzinach otwarcia ale już wkrótce na stałe zawiśnie na frontowej ścianie kamienicy.
Tak było na długiej 15 w Krakowie do tej pory...

A tak na Długiej 15 w Krakowie będzie już wkrótce... (zabawa pod tytułem znajdź nowe:)
Mam dla Was dziś jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem z wnętrza.

Niech to będzie zaproszenie dla Was. Zaglądajcie do mnie na pogaduchy, przymierzanie-oglądanie i cudnie udane zakupy oczywiście też. Mam nadzieję, że się zobaczymy. Tymczasem pozytywnego końca dnia wszystkim. Ja chyba wyciągnę siebie, mojego faceta i Sznurka na powolny spacer. Pęd dnia i intensywność działania gdy tworzy się nowe i swoje smakuje niezwykle również w takich chwilach odpoczynku. Idziemy. Ściskam. Do następnego. Pa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz